Covid

Tak zapisuję z kronikarskiej potrzeby, bo może za kilka lat nie będę pamiętać.

Otóż - w marcu/kwietniu było 200-500 wykrytych zakażeń dziennie, a teraz mamy 24-27 tysięcy, a zgonów związanych z koronawirusem 300-450.
Oczywiście czasem bardzo trudno określić wiarygodność statystyk, bo nie każdy przypadek śmierci jest bezpośrednio związany z covid, ale trzeba byłoby pewnie stworzyć kilka grup statystycznych, a nie wiem czy to ma sens.
Poza tym statystyki mogą być i podciągane i .. obniżane. Diabli wiedzą.

Tym niemniej jakoś ucichli antycovidowcy, którzy jeszcze niedawno twierdzili, że żadnego wirusa nie ma.
Z kolei od dziś rząd zarządził częściowy lockdown - mają być otwarte sklepy spożywcze (ubrania już nie), kościoły, fryzjerzy itp, ale kawiarnie, restauracje z kolei są zamknięte.

Sytuacja finansowa kraju jest zła - rząd produkuje olbrzymią ilość gotówki, która ma podtrzymać gospodarkę, ale to z kolei oznacza rosnące zadłużenie, które będą spłacać pokolenia.