Gry

Niestety od pierwszego lockdownu Czwarta uzależniła się od gier - gra w każdej dowolnej chwili - czy to na tym komputerze czy też na telefonie. Niestety ma mało wymagającą szkołę (online), więc przychodzi jej to tym łatwiej.
Pozwalamy jej raz w tygodniu grać całą noc, ale staramy się by jednak ograniczała grę w ciągu dnia.

Młoda chciałaby zostać patomorfologiem, ale powinna już w obecnej - siódmej - klasie myśleć o tym, że aby dostać się na medycynę musi dostać się do odpowiednio dobrego liceum. Aby dostać się do dobrego liceum musi zadbać o swoją naukę.
Póki co ten rok nie wygląda źle. Tak jak w poprzednim roku zawaliła trochę prac domowych, ale tym razem w niewielkiej ilości, więc oceny są wcale niezłe.
Tym niemniej trzeba coś zrobić z jej uzależnieniem.

Do tego wszystkiego dochodzi już moment dojrzewania, bunty i obrażanie się oraz awantury z tym związane. Okres dojrzewania nałożył jej się na niełatwy, wybuchowy charakterek, więc jest jeszcze mocniej niż w przypadku choćby Drugiej. Jednakże Druga to była cicha woda - spuszczała głowę, potakiwała, ale robiła co chciała i robiła nas w balona. Czwarta robi to bardziej otwarcie.

sarahh 10.11.2020, 11:00

witaj w klubie.
u nas klasa 6 i od września jest tragedia, choć 5 skończyła się czerwonym paskiem.
ambicje są jak najbardziej. patomorfologia, psychologia, kryminalistyka - tylko z nauką na bakier.
uzależnienie jak najbardziej. nie tyle od gier, bo ta fascynacja już minęła z rok temu, ale za to rozmowy ze znajomymi na różnych grupach non-stop-kolor od rana do nocy.
nasze relacje poleciały na łeb.
od ponad miesiąca korzystamy z pomocy specjalisty psychologa, bo sama nie jestem w stanie tego ogarnąć.
tak, że... porażka.
dobrze, że inne sprawy się układają ku mojemu zaskoczeniu i radości też :-)